Czy moje dziecko potrzebuje psychologa? Jak rozpoznać, że warto poszukać wsparcia.

Zaktualizowano: 7 wrz
Nie zawsze trudne zachowanie dziecka oznacza problem. Sprawdź, na jakie zmiany warto zwrócić uwagę i kiedy konsultacja z psychologiem może pomóc.
Dziecko zachowuje się inaczej niż wcześniej. Czy to powód do niepokoju?
Rodzice często zauważają zmianę jako pierwsi.
Dziecko, które wcześniej chętnie chodziło do szkoły, nagle zaczyna szukać powodów, żeby zostać w domu. Nastolatek, który kiedyś opowiadał o swoim dniu, coraz częściej zamyka się w pokoju i odpowiada zdawkowo. Pojawiają się wybuchy złości, płacz, problemy z nauką albo konflikty z rówieśnikami.
I wtedy pojawia się pytanie:
Czy to jeszcze naturalny etap rozwoju, czy może moje dziecko potrzebuje pomocy?
Nie ma jednej odpowiedzi. To, co u jednego dziecka jest przejściową reakcją na zmianę,
u innego może być sygnałem większego przeciążenia. Dlatego ważniejsze od pojedynczego zachowania jest przyjrzenie się całej sytuacji dziecka.
Czy to zachowanie oznacza problem?
Dzieci i nastolatki przechodzą przez kolejne etapy rozwoju, a wraz z nimi zmieniają się ich emocje, potrzeby i sposób funkcjonowania.
Młodsze dziecko może częściej reagować płaczem lub złością, ponieważ dopiero uczy się rozpoznawać i regulować emocje. Nastolatek może potrzebować więcej prywatności, niezależności i czasu spędzanego poza rodziną.
Samo zamykanie się w pokoju nie musi więc oznaczać niczego niepokojącego. Podobnie pojedyncza gorsza ocena, kłótnia z kolegą czy kilka dni obniżonego nastroju.
Warto jednak zwrócić uwagę na zmianę w porównaniu z wcześniejszym funkcjonowaniem dziecka.
Jeżeli coś utrzymuje się przez dłuższy czas, nasila się albo zaczyna wyraźnie wpływać na codzienne życie, dobrze jest się temu dokładniej przyjrzeć.
Jakie sygnały warto potraktować poważnie?
Nie chodzi o to, by na podstawie kilku sygnałów samodzielnie oceniać, czy z dzieckiem dzieje się coś niepokojącego. Warto natomiast zatrzymać się i przyjrzeć bliżej temu, co się zmieniło i czego dziecko może potrzebować.
1. Wyraźna zmiana zachowania.
Czy Twoje dziecko stało się nagle bardziej wycofane, drażliwe, lękowe albo przeciwnie - znacznie bardziej impulsywne niż wcześniej?
Szczególnie istotna jest nagła lub utrzymująca się zmiana, której trudno znaleźć oczywistą przyczynę.
2. Trudności związane ze szkołą.
Problemy z koncentracją, spadek motywacji, niechęć do chodzenia do szkoły, częste bóle brzucha lub głowy przed wyjściem do szkoły czy wyraźne pogorszenie wyników mogą mieć różne przyczyny.
Nie zawsze chodzi o brak chęci do nauki, za tymi trudnościami szkolnymi może kryć się stres, lęk, problemy w relacjach albo przeciążenie.
3. Problemy w relacjach z rówieśnikami.
Dziecko może mieć trudności z nawiązywaniem znajomości, doświadczać odrzucenia, konfliktów albo przemocy rówieśniczej.
W przypadku nastolatków relacje z rówieśnikami stają się szczególnie ważne. Ich trudności mogą więc mocno wpływać na samopoczucie i poczucie własnej wartości.
4. Silne emocje, z którymi dziecko nie potrafi sobie poradzić.
Złość, smutek czy lęk są naturalną częścią życia.
Niepokój może pojawić się wtedy, gdy emocje są bardzo nasilone, często się powtarzają albo dziecko nie ma sposobu, żeby sobie z nimi poradzić.
5. Wycofanie i utrata zainteresowań.
Jeśli dziecko przestaje robić rzeczy, które wcześniej sprawiały mu przyjemność, ogranicza kontakty z innymi albo coraz częściej chce być samo, warto sprawdzić, co się za tym kryje.
Nie oznacza to automatycznie problemu psychicznego. Oznacza natomiast, że warto się zatrzymać i posłuchać.

A co z nastolatkiem, który mówi: „Daj mi spokój”?
To jedno z pytań, które często pojawia się w relacji rodzic - nastolatek.
Potrzeba większej prywatności i niezależności jest naturalną częścią dorastania. Problem zaczyna się wtedy, gdy wycofanie staje się bardzo silne albo towarzyszą mu inne zmiany.
Warto zwrócić uwagę na to, czy nastolatek:
przestał spotykać się z rówieśnikami,
wyraźnie stracił zainteresowania,
ma trudności z chodzeniem do szkoły,
często mówi o sobie w negatywny sposób,
jest stale napięty, smutny lub rozdrażniony,
ma duże trudności z codziennym funkcjonowaniem.
W takiej sytuacji zamiast próbować na siłę „wyciągnąć” z niego informacje, warto przede wszystkim zostać blisko i próbować zrozumieć, co się dzieje.
Czy trzeba czekać, aż problem stanie się poważny?
Nie.
Konsultacja z psychologiem nie musi oznaczać rozpoczęcia psychoterapii.
Czasem rodzic potrzebuje przede wszystkim spojrzenia na sytuację z innej perspektywy. Opowiedzenia o tym, co obserwuje, zadania pytań i wspólnego zastanowienia się, co może być kolejnym krokiem.
W przypadku młodszych dzieci szczególnie ważna jest rozmowa z rodzicami lub opiekunami. Dziecko często pokazuje swoje trudności poprzez zachowanie, ponieważ nie potrafi jeszcze dokładnie powiedzieć, co przeżywa.
Dlatego praca z dzieckiem może obejmować również pracę z jego najbliższym otoczeniem.
Czy psycholog rozmawia tylko z dzieckiem?
W pracy z dziećmi i młodzieżą ważny jest nie tylko sam młody człowiek, ale również jego najbliższe otoczenie. Dlatego rodzice lub opiekunowie są ważną częścią procesu - ich perspektywa, obserwacje i sposób funkcjonowania rodziny pomagają lepiej zrozumieć sytuację dziecka.
W zależności od wieku i potrzeb dziecka spotkania mogą odbywać się indywidualnie z dzieckiem lub nastolatkiem, z rodzicem albo wspólnie.
Chodzi o lepsze zrozumienie tego, co dzieje się z dzieckiem, czego potrzebuje i jak można wspólnie stworzyć mu warunki do radzenia sobie z trudnościami.
Od czego zacząć, jeśli nie wiem, co robić?
Przed pierwszą wizytą nie musisz wiedzieć, co dokładnie jest problemem.
Możesz po prostu opowiedzieć:
co Cię niepokoi,
kiedy zauważyłeś lub zauważyłaś zmianę,
jak dziecko funkcjonowało wcześniej,
co dzieje się w domu i w szkole,
jak wyglądają jego relacje z rówieśnikami.
Wspólnie zastanowimy się, czy potrzebna jest dalsza diagnoza, konsultacja, psychoterapia czy może na tym etapie wystarczy wsparcie i obserwacja.
Konsultacje psychologiczne dzieci i młodzieży
w Poradni Świadomości.
Paulina Trześniewska, psycholog i psychoterapeutka dzieci i młodzieży, pracuje z dziećmi, młodzieżą oraz ich rodzicami.
Wspiera między innymi w trudnościach emocjonalnych, problemach związanych ze szkołą i relacjami z rówieśnikami, trudnościach wychowawczych, kryzysach oraz sytuacjach, w których rodzic po prostu nie wie, co dzieje się z jego dzieckiem i jak najlepiej mu pomóc.
Nie trzeba czekać, aż trudność urośnie do rozmiaru kryzysu, żeby poprosić o pomoc.




Komentarze